Aktualności

Niecodzienny finał kolizji - poszkodowany wjechał do rowu, a prosto stamtąd… do śremskiej komendy

Data publikacji 17.04.2026

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego interweniowali przy groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym. Choć kierowca sportowego Audi był w tej sytuacji osobą poszkodowaną, to sprawdzenie w policyjnych systemach informacyjnych przyniosło zaskakujący zwrot akcji. Mężczyzna nie miał prawa jazdy, a na dodatek ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.

Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 16:00 na Drodze Wojewódzkiej numer 434. Kierujący Toyotą Camry podczas wyprzedzania doprowadził do zderzenia z Audi RS4. Siła uderzenia była na tyle duża, że sportowe auto wypadło z drogi i przeleciało nad rowem melioracyjnym, zatrzymując się praktycznie na jego przeciwległym brzegu. Sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie, ale zakończyła się jedynie na uszkodzeniach pojazdów. Policjanci przybyli na miejsce szybko ustalili przebieg zdarzenia. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym kierowca Toyoty został ukarany mandatem w wysokości 1020 złotych.

Niecodzienna „niespodzianka”
Na tym jednak interwencja się nie zakończyła. Kiedy funkcjonariusze podjęli legitymowanie uczestników zdarzenia okazało się, że poszkodowany z Audi ma na sumieniu więcej niż tylko drogowego pecha.

Mężczyzna w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą, ponieważ nie posiadał do tego żadnych uprawnień. Co więcej, po weryfikacji danych wyszło na jaw, że jest on poszukiwany przez jedną z jednostek z terenu naszego województwa do celów prawnych w sprawie oszustw metodą „na węgiel”.

Poszukiwany trafił do naszej komendy, gdzie przeprowadzone zostały z nim dalsze czynności.  

  • 491ed0aa-c540-4bd0-b11e-2da6576aebb6
  • fc752c50-52fa-44a1-a84a-6cf3800609f6
Powrót na górę strony