Aktualności

Wysoka cena wolności. Ubiegły weekend zakończony ujawnieniem dwóch osób poszukiwanych.

Data publikacji 20.01.2026

Nie był to udany weekend dla osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Kontrola drogowa zakończyła się sporym wydatkiem dla kierowcy Mercedesa. Mężczyzna figurował w policyjnych systemach jako osoba poszukiwana. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego również udowodnili, że nieopłacone grzywny wracają w najmniej oczekiwanym momencie.

Do zdarzenia doszło podczas służby pełnionej przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Śremie, na terenie gminy Dolsk, w ubiegłą niedzielę. Policjanci drogówki zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Mercedes. Początkowo interwencja przebiegała w sposób standardowy – sprawdzenie dokumentów i rutynowe czynności związane z kontrolą drogową. Sytuacja zmieniła się jednak w momencie weryfikacji danych w Krajowym Systemie Informacyjnym Policji.

Dane zawarte w systemie wskazały, że siedzący za kierownicą Mercedesa mężczyzna jest osobą poszukiwaną. Ciążył na nim obowiązek odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności, za nieuregulowane zobowiązania w postaci nałożonej na niego grzywny. W takiej sytuacji policjanci mają obowiązek zatrzymać osobę i doprowadzić ją do najbliższego aresztu śledczego albo zakładu karnego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w niektórych przypadkach istnieje jednak „furtka” dla osoby poszukiwanej w postaci natychmiastowego wpłacenia zasądzonej kwoty. Kierujący skorzystał z tej możliwości i wpłacił pięć tysięcy złotych na konto sądowe i okazał funkcjonariuszom dowód wpłaty, który został przez nich zweryfikowany. W związku z uregulowaniem należności, policjanci odstąpili od zatrzymania.

Nie była to jedyna osoba poszukiwana ujawniona przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Śremie w ten weekend.

W ubiegły piątek funkcjonariusz Wydziału Kryminalnego doprowadził do ujawnienia kolejnego poszukiwanego, tym razem mieszkańca Poznania. Mężczyźnie również groziła kara pozbawienia wolności za nieuregulowaną grzywnę.

Jednak 23-latek również skorzystał z „koła ratunkowego” i wpłacił na konto sądu dwa tysiące złotych, czym zapewnił sobie wolność.

Te sytuacja to doskonały przykład na to, że nieuregulowane sprawy mogą przypomnieć o sobie w najmniej oczekiwanym momencie, spotkanie z policjantami drogówki nie zawsze kończy się tylko na sprawdzeniu stanu technicznego auta, a funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego są zawsze na posterunku.

 

D. Kostrzewa

  • Policjant Wydziału Ruchu Drogowego w trakcie kontroli drogowej - zdjęcie poglądowe
Powrót na górę strony