Przez Śrem jechał z prędkością 104 km/h - na 3 miesiące stracił uprawnienia do kierowania
Policjanci śremskiej drogówki namierzyli kolejnego pirata drogowego. Tym razem w samym Śremie, na ulicy Kilińskiego, kierujący samochodem marki Opel Zafira bardzo przekroczył prędkość i miał na liczniku 104 km/h przy dopuszczalnej 50 km/h. Nieodpowiedzialny kierowca na trzy miesiące stracił uprawnienia do kierowania, został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych i na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych.
Wczoraj, 23 lutego, policjanci ze śremskiej drogówki namierzyli kolejnego pirata drogowego, który pędził w terenie zabudowanym nie zważając na bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego. Dokładnie o godz. 12.25, w samym Śremie, na ulicy Kilińskiego, na policyjny radar wpadł 30-letni mieszkaniec gminy Dolsk, który kierował samochodem marki Opel Zafira. Mężczyzna na pięćdziesiątce jechał 104 km/h.
Apelujemy do wszystkich kierujących, aby przestrzegali dozwolonych prędkości w ruchu drogowym. Niezależnie od planów bezpieczeństwo jest najważniejsze!
Wielu groźnych zdarzeń na drogach można by uniknąć, gdyby kierujący, niezależnie od wieku, częściej myśleli o potencjalnych skutkach ryzykownej jazdy. Przede wszystkim powinni pamiętać o tym, że wraz ze wzrostem prędkości panowanie nad pojazdem staje się trudniejsze. Wydłuża się droga hamowania, a jednocześnie skraca czas niezbędny na odpowiednią reakcję w sytuacji zagrożenia i to zarówno ze strony kierującego, jak i innych uczestników ruchu.
/ Ewa Kasińska /