Aktualności

Bez oddechu i tętna wyciągnięty z jeziora-uratowali go dzielnicowi oraz ratownicy

Data publikacji 26.07.2019

Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Śremie i ratownicy wodni uratowali 36-latka, który został wyciągnięty z Jeziora Grzymisławskiego. Nie wyczuwając oddechu ani tętna policjanci wspólnie z ratownikami przeprowadzili resuscytację krążeniowo – oddechową i uratowali mężczyźnie życie.

W minioną niedzielę, 21 lipca około godz. 14.45, dzielnicowi – mł. asp. Mateusz Snela, mł. asp. Dawid Wojtkowski i sierż. szt. Jakub Haremza – patrolowali rejon plaży nad Jeziorem Grzymisławskim w Śremie. W pewnym momencie policjanci zauważyli mężczyznę leżącego przy brzegu, w niestrzeżonej części kąpieliska. Natychmiast ruszyli, aby udzielić mu pomocy. Wspólnie z nimi do leżącego dobiegali ratownicy wodni – Karol Kozak, Jakub Zarówny i Julia Rydzewska.

Dzielnicowi i ratownicy stworzyli zespół, który uratował mężczyźnie życie. Okazało się bowiem, że był on nieprzytomny i nie oddychał, a ponadto język miał zapadnięty w gardło. Podczas akcji ratowniczej wykorzystano rurkę ustno-gardłową i przeprowadzono resuscytację krążeniowo – oddechową z wykorzystaniem tlenu medycznego.

Po kilku minutach mężczyzna zaczął oddychać, a po upływie kolejnych minut odzyskał świadomość i trafił do szpitala, z którego wyszedł jeszcze tego samego dnia.

Z ustaleń policjantów wynika, że uratowanym mężczyzną był 36 – letni obywatel Ukrainy, który najpierw spożywał alkohol, a później wszedł do wody, zanurzył się i nie wypływał na powierzchnię. Na pomoc mężczyźnie ruszył jego kolega, również obywatel Ukrainy, który wyciągnął go na brzeg. Wtedy leżącego zauważyli dzielnicowi i ratownicy, którzy przeprowadzili sprawną akcję ratowniczą.

Dziś, na plaży nad Jeziorem Grzymisławskim, dokładnie w miejscu, gdzie przeprowadzona był akcja ratownicza, z policjantami i ratownikami wodnymi spotkali się przedstawiciele lokalnych mediów. Funkcjonariusze i ratownicy opowiedzieli o wspólnej akcji oraz apelowali o ostrożność i rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. O to, aby nie wchodzić do wody w stanie nietrzeźwości i pływać tylko w miejscach strzeżonych.

/ Ewa Kasińska /