Złodziej ustalony, jednoślad wrócił do właściciela - Aktualności - KPP Śrem

Aktualności

Złodziej ustalony, jednoślad wrócił do właściciela

Data publikacji 04.07.2019

Policjanci Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Śremie ustalili złodzieja, który z klatki schodowej bloku na śremskich Helenkach ukradł rower wartości 2000 złotych. Funkcjonariusze odzyskali też skradziony jednoślad, który szybko wrócił do właściciela. Sprawca kradzieży za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu więzienie.

22 czerwca br., o godz. 19.30, Komenda Powiatowa Policji w Śremie została powiadomiona o tym, że z klatki schodowej bloku na osiedlu Helenki ktoś ukradł pozostawiony przed drzwiami, niezabezpieczony rower wartości 2000 złotych.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego, którzy już 24 czerwca przed południem w jednym ze śremskich lombardów znaleźli skradziony jednoślad i wpadli na trop złodzieja. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec gminy Dolsk, który w lombardzie poinformował, że rower jest jego własnością i zastawił go za 800 złotych.

Funkcjonariusze zabezpieczyli jednoślad i jeszcze tego samego dnia wrócił on do właściciela.

26 czerwca sprawca kradzieży usłyszał zarzut i został przesłuchany. Przyznał się do tego, że ukradł jednoślad, a później zastawił go w lombardzie. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Grozi mu więzienie.

Wakacje rozleniwiają. Słoneczna aura niejednokrotnie osłabia naszą czujność. Dlatego policjanci apelują o zachowanie podstawowych środków ostrożności, bo niestety zdarza się, że „okazja czyni złodzieja”. A przecież często wystarczy wykorzystać linkę, którą mamy przy naszych jednośladach i je zabezpieczyć. Wystarczy wnieść rower do mieszkania lub piwnicy. W sumie są to bardzo proste czynności, a mogą uchronić nas przed działaniem amatorów cudzej własności. Nawet jeżeli do sklepu wchodzimy na chwilkę i rower pozostawiamy dosłownie na kilka minut, to warto pamiętać o jego zabezpieczeniu. Często nawet nie myślimy o tym, że ktoś może wykorzystać właśnie te 3 - 4 minuty braku naszej czujności. Niektórzy nie zachowują podstawowych środków ostrożności i narażają się w ten sposób na działanie amatorów cudzego mienia.

/ Ewa Kasińska /