Aktualności

Rowerzysta z dwoma promilami, na nieoświetlonym rowerze, spowodował zdarzenie drogowe

Data publikacji 18.11.2019

Nieodpowiedzialny rowerzysta na „podwójnym gazie”, mając dwa promile alkoholu w organizmie, wieczorową porą kierował nieoświetlonym rowerem i spowodował zdarzenie drogowe. Mężczyzna miał dużo szczęścia, ale mogło dojść do tragedii. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem. Policjanci apelują o trzeźwość za kierownicą i przypominają jak powinno wyglądać obowiązkowe oświetlenie roweru.

W miniony piątek, 15 listopada o godz. 19.20, dyżurny śremskiej Policji został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w Kołacinie.

Z ustaleń policjantów drogówki, którzy pracowali na miejscu tego zdarzenia wynika, że kierujący nieoświetlonym rowerem, 49-letni mieszkaniec gminy Książ Wielkopolski, jadąc drogą podporządkowaną nie udzielił pierwszeństwa przejazdu i doprowadził do zderzenia z samochodem Opel Astra, którym kierował 19-letni mieszkaniec tej samej gminy.

Jak się okazało 49-letni rowerzysta był nietrzeźwy, miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie i poruszał się nieoświetlonym rowerem. Kierujący oplem był trzeźwy.

W wyniku zdarzenia obrażeń ciała doznał rowerzysta, który trafił do szpitala. Wstępnie nie stwierdzono u niego poważniejszych obrażeń. Można by rzec, że miał dużo szczęścia, ale mogło dojść do tragedii.

Pamiętajmy o tym, że kiedy kierujący jest nietrzeźwy i w związku z tym upośledzone są jego zmysły może dojść do nieszczęścia. Dlatego apelujemy o trzeźwość za kierownicą, także rowerów. Pijani rowerzyści, na nieoświetlonych rowerach stwarzając śmiertelne zagrożenie, przede wszystkim dla samych siebie!

Przypominamy też o tym, że przepisy szczegółowo określają to, jak obowiązkowo powinien wyposażony być rower i dotyczy to także oświetlenia.

Rower 49-latka z gminy Książ Wielkopolski - z przodu powinien mieć co najmniej jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej, z tyłu – co najmniej jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz co najmniej jedno światło pozycyjne barwy czerwonej. Dopuszcza się, aby światła pozycyjne roweru były zdemontowane, jeżeli kierujący tym pojazdem nie jest zobowiązany do ich używania podczas jazdy, czyli np. jeżeli w ciągu dnia jest dobra widoczność. Do zdarzenia doszło po godz. 19.00. O tej porze roku jest już ciemno i światła są obowiązkowe.

49-latek za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem, gdzie policjanci z zespołu ds. wykroczeń skierują wniosek o jego ukaranie.

/ Ewa Kasińska /