Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Nieodpowiedzialni kierujący odpowiedzą przed sądem

Data publikacji 08.02.2019

Śremscy policjanci zatrzymali dwóch skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców. Jeden z nich mając w organizmie dwa i pół promila alkoholu dachował kierując Alfą Romeo, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Przy tym posiada on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów. Drugi mając półtora promila alkoholu w organizmie i w ogóle nie posiadając prawa jazdy kierował VW Golfem, który nie ma ważnych badań technicznych. Sprawy znajdą swój finał w sądzie.

5 lutego br., o godz. 21.28, dyżurny śremskiej Policji został powiadomiony o tym, że na drodze gruntowej relacji Mchy – Włościejewice dachowało auto.

Sprawą natychmiast zajęli się policjanci drogówki. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce okazało się, że kierujący Alfą Romeo uciekł z miejsca zdarzenia pozostawiając w samochodzie torbę z telefonem komórkowym oraz identyfikator pracowniczy. Funkcjonariusze szybko udali się do miejsca jego zamieszkania.

Okazało się, że 44-letni mieszkaniec gminy Książ Wielkopolski pojawił się w swoim domu krótko przed przybyciem policjantów. Przyszedł pieszo i oświadczył, że jest obolały, a samochód stoi rozbity w lesie. W rozmowie z mundurowymi 44-latek przyznał się do tego, że pił alkohol, po czym kierował Alfą Romeo i na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad tym samochodem. Następnie dachował i uciekł do domu. Kiedy został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, to miał dwa i pół promila alkoholu w organizmie. Ale to nie wszystko. Policjanci ustalili, że 44-latek ma też orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, a następnego dnia usłyszał zarzut i został przesłuchany. Teraz za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

7 lutego br., o godz. 17.15, dzielnicowy z Posterunku Policji w Książu Wielkopolskim, który pełnił służbę w Chwałkowie Kościelnym, zauważył jadącego drogą powiatową VW Golfa. Kierujący tym autem widząc radiowóz nagle skręcił na teren posesji.

Okazało się, że samochodem kierował 24-letni mieszkaniec gminy Książ Wielkopolski, który też był nietrzeźwy, miał półtora promila alkoholu w organizmie. Poza tym kierował golfem w ogóle nie posiadając do tego uprawnień, a samo auto nie ma ważnych badań technicznych. Ten młody mężczyzna za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie również odpowie przed sądem.

/ Ewa Kasińska /

Powrót na górę strony