Policjanci ustalili i zatrzymali napastników, którzy trafili do aresztu - Aktualności - KPP Śrem

Aktualności

Policjanci ustalili i zatrzymali napastników, którzy trafili do aresztu

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Śremie ustalili i zatrzymali dwóch sprawców rozboju, którzy zaciągnęli śremianina do piwnicy, gdzie kopali go i szarpali, a następnie ukradli mu ponad 11 tysięcy złotych i dwa telefony komórkowe. Na wniosek Policji i prokuratury, sąd zastosował wobec napastników trzymiesięczny areszt.

16 grudnia 2017 roku do Komendy Powiatowej Policji w Śremie zgłosił się śremianin, który poinformował, że dwóch nieznanych mężczyzn siłą zaciągnęło go do piwnicy, tam został pobity i zabrano mu pieniądze w kwocie 11 500 złotych oraz dwa telefony komórkowe.

Sprawą zajęli się policjanci Wydziału Kryminalnego. Z ich ustaleń wynikało, że 16 grudnia 2017 roku pokrzywdzony przebywał w śremskim lokalu, gdzie z dwoma nieznanymi mu mężczyznami pił alkohol. Po wyjściu z lokalu mężczyźni udali się w stronę jednego z bloków na osiedlu Jeziorany. W pewnym momencie poznani w lokalu mężczyźni siłą zaciągnęli śremianina do piwnicy i tam kopali go oraz szarpali, a następnie ukradli mu ponad 11 tysięcy złotych, które miał przy sobie, i dwa telefony komórkowe.

Kryminalni bardzo szybko wpadli na trop napastników i 18 grudnia, w miejscu zamieszkania, zatrzymali jednego z nich, 23-letniego mieszkańca Śremu, u którego w mieszkaniu zabezpieczyli 1900 złotych. Drugim napastnikiem okazał się brat zatrzymanego, 25-letni śremianin, który w dniu napadu wyjechał do Niemiec.

Decyzją sądu 23-letni napastnik trafił do aresztu, a funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego cały czas pracowali nad tą sprawą, odzyskali skradzione komórki oraz ustalili, że drugi z napastników wrócił z Niemiec i ukrywa się u swojego kompana, w jednym z mieszkań w Śremie.

4 stycznia 2018 roku kryminalni w miejscowości Psarskie zatrzymali do kontroli drogowej samochód marki VW Polo. Pasażerem tego auta był drugi, ukrywający się napastnik, którego policjanci zatrzymali. 5 stycznia na wniosek Policji i prokuratury, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Napastnicy są znani śremskiej Policji, byli już wcześniej notowani. Teraz grozi im do 12 lat więzienia.

/ Ewa Kasińska /