Policjanci pomagali w czasie wichury - Aktualności - KPP Śrem

Aktualności

Policjanci pomagali w czasie wichury

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Śremie pomagali i interweniowali wczoraj i dziś rano w związku ze zdarzeniami, do których doszło w wyniku wichury.

5 października br., po godz. 19.00, dyżurny śremskiej Policji został powiadomiony o tym, że w Śremie, przy ul. Makuszyńskiego, silny wiatr spowodował, że z terenu budowy zostały porozrzucane elementy blachodachówki. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego okazało się, że blachodachówka unosi się po całym osiedlu, między blokami, co stanowiło realne zagrożenie dla ludzi. Policjanci zaczęli zabezpieczać blachodachówkę i szybko ustalili kierownika budowy, który przyjechał na miejsce. Ostatecznie policjanci wspólnie ze strażakami i kierownikiem budowy wnosili blachodachówkę do pustych mieszkań na parterze bloku w budowie.

Praktycznie po 10 minutach od zgłoszenia o porozrzucanej blachodachówce dyżurny otrzymał kolejne zgłoszenie i skierował policjantów drogówki na obwodnicę, gdzie około 150 metrów od skrzyżowania z drogą do miejscowości Kawcze, na całej szerokości jezdni stał samochód ciężarowy z przyczepą. Policjanci ustalili, że w wyniku silnego wiatru przyczepa przewróciła się uszkadzając barierę ochronną. Przyczepa oraz tylny element optyczny ciężarówki również uległy uszkodzeniu. Zestaw pojazdów został przetransportowany na parking stacji paliw.

Około godz. 20.30 policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego udali się do miejscowości Psarskie na ul. Świerkową, gdzie mężczyzna, który siedział w swoim zaparkowanym samochodzie zauważył unoszący się stalowy namiot, który spadł na dach jego auta, a następnie przemieścił się na pobliskie pole. Na szczęście mężczyźnie nic się nie stało, uszkodzone zostało jego auto.

Tuż po godz. 21.00, dyżurny straży pożarnej zwrócił się do nas o pomoc w ewakuacji mieszkańca domu w gminie Dolsk, który odmawiał opuszczenia budynku uszkodzonego przez wichurę. Kiedy policjanci patrolówki przybyli na miejsce okazało się, że już udało się ewakuować wszystkich domowników.

Zarówno wczoraj, jak i dziś rano policjanci, do czasu przybycia straży pożarnej, zabezpieczali też miejsca, gdzie powalone były drzewa, które blokowały przejazdy na drogach.

/ Ewa Kasińska /